Przejdź do treści

Informacje

14 czerwca 1940 r. to data uznawana za początek funkcjonowania niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz.


Tego dnia Niemcy deportowali z więzienia w Tarnowie do obozu Auschwitz grupę 728 Polaków. Wśród nich byli żołnierze kampanii wrześniowej, członkowie podziemnych organizacji niepodległościowych, gimnazjaliści i studenci, a także niewielka grupa polskich Żydów. Otrzymali oni numery od 31 do 758.


Obchody 86. rocznicy tego wydarzenia odbyły się pod Patronatem Honorowym Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Decyzją Sejmu RP 14 czerwca obchodzony jest jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady.


W wydarzeniach upamiętniających rocznicę na terenie Miejsca Pamięci wzięło udział 13 Ocalałych z Auschwitz, a także pani minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska oraz przedstawiciele: Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, władz państwowych i samorządowych, korpusu dyplomatycznego, kościołów i wspólnot religijnych, społeczności romskiej, instytucji państwowych, stowarzyszeń, oraz fundacji, delegacje organizatorów obchodów, wielu instytucji i organizacji społecznych oraz wszyscy pragnący uczcić pamięć ofiar niemieckich nazistów.


W swoim wystąpieniu minister Marta Cieńkowska powiedziała: – Historia pokazuje, że wielkie tragedie nie zaczynają się od obozów, drutów, ani komór gazowych. Zaczynają się znacznie wcześniej. Zaczynają się od słów, które dzielą ludzi na „nas” i „ich”. Od zgody na język pogardy. Od obojętności wobec wykluczania innych. Od przekonania, że czyjaś godność może być mniej ważna niż nasza własna – powiedziała.


– Właśnie dlatego pamięć pozostaje zadaniem współczesnym. Nie po to, aby porównać teraźniejszość z przeszłością, ale po to, aby nie utracić zdolności rozpoznawania granic, których przekroczyć nie wolno. I wierzę, że pamięć jest jednym z fundamentów odpowiedzialnego społeczeństwa – dodała minister Marta Cienkowska.


– Dziś pochylamy głowy przed wszystkimi ofiarami niemieckich, nazistowskich obozów koncentracyjnych i obozów zagłady. Najpełniejszym wyrazem szacunku wobec ofiar nie są wyłącznie słowa pamięci. Jest nim świat, w którym człowiek potrafi stanąć w obronie drugiego człowieka, świat, w którym nikt nie zostaje obojętny na nienawiść. Bo pamięć jest ważna. Ale ważniejsze jest chyba to, co my po prostu z tą pamięcią zrobimy – podkreśliła.


List skierowany do uczestników obchodów przez prezydenta RP Karola Nawrockiego przeczytała doradca prezydenta Beata Kempa.


Prezydent napisał w nim m.in.: „Trauma jest wciąż obecna nie tylko w pamięci ocalałych i świadków, lecz także w następnych polskich pokoleniach. Podręczniki historii, archiwa, muzea i miejsca pamięci, pamiętniki i powieści, filmy, relacje starszych krewnych, rodzinne kroniki i albumy fotograficzne, inskrypcje na grobach to główne, lecz nie jedyne źródła wiedzy. Ciężar tej wiedzy musimy ponieść w przyszłość. To wiedza o nieludzkiej bezwzględności i okrucieństwie. Wiedza o prawdziwym przemyśle eksterminacji, który na polskiej ziemi zorganizowali niemieccy okupanci.”


„Dlatego na mocy uchwały Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej obchodzimy co roku Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. W ten sposób spełniamy święty obowiązek uczczenia naszych zamordowanych rodaków i współobywateli oraz przypomnienia prawdy o sprawcach tych zbrodni i odpowiedzialności za nie. Wzywamy też świat, aby nigdy nie zapomniał o męczeństwie zgładzonych oraz aby już nigdy nie lekceważył prób szerzenia ideologii i wzniecania wojen, których powodem jest nienawiść, szowinistyczna pogarda oraz agresywny imperialny militaryzm” – napisał prezydent Karol Nawrocki.


Przed blokiem 11 zabrzmiał hymn narodowy, a pod Ścianą Śmierci na dziedzińcu bloku 11 uczestnicy obchodów złożyli wieńce i znicze, upamiętniając wszystkie ofiary niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz.


Minister Marta Cienkowska oraz biskup Roman Pindel zobaczyli też miejsce, w którym ustawiono pierwsze poddane konserwacji powojenne znaki pamięci, które do tej pory znajdowały się na autentycznych poobozowych budynkach lub w historycznej przestrzeni byłego obozu. Ustawiono tam: kamień z Jerozolimy, pozostawiony w Muzeum w 1992 r. przez prezydenta Izraela Chaima Herzoga, który znajdował się przed blokiem 27, a także dwie tablice z połowy lat 90. ze ściany bloku 15, poświęcone harcerzom osadzonym w Auschwitz oraz członkom Armii Krajowej działającym na terenie przyobozowym. Wszystkie pozostałe tablice umieszczone w przeszłości na historycznych obiektach Miejsca Pamięci powinny znaleźć się w nowym miejscu jeszcze w tym roku.


14 czerwca wieńce złożono również pod tablicą poświęconą pierwszemu transportowi na budynku dawnego Polskiego Monopolu Tytoniowego, nieopodal terenu dzisiejszego Muzeum Auschwitz. To tam 14 czerwca 1940 r. esesmani umieścili więźniów na okres kwarantanny, a dziś mieści się tam Małopolska Uczelnia Państwowa im. rtm. Witolda Pileckiego.


Oficjalne obchody zakończyły się w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach, gdzie prezentowana jest wystawa prac autorstwa byłego więźnia pierwszego transportu nr 423 Mariana Kołodzieja „Klisze pamięci. Labirynty”. Odprawiono tam uroczystą mszę świętą, której przewodniczył biskup Roman Pindel, ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej.


Źródło: Muzeum Auschwitz


Więcej




data-post_type="post"
data-cat="aktualnosci,dla-mieszkanca,urzad-miasta"
data-modified="-58"
data-created="1781511989"
data-title="Oświęcim. 86. rocznica deportacji pierwszych Polaków do KL Auschwitz. Narodowy Dzień Pamięci"
data-home="https://oswiecim.pl">